Pogoda na jutro
Przedostatni jak dotychczas film Stuhra miał premierę w 2003 roku. Jego głównym bohaterem jest Józef Kozioł (grany, jak można się domyślić, przez samego reżysera), który postanowił spędzić życie w klasztorze, nie uprzedzając o tym swojej rodziny. Po siedemnastu latach bycia mnichem przez przypadek, podczas konkursu piosenki religijnej, spotyka swoją żonę i syna, w związku z czym zostaje wyrzucony z zakonu. Nie mającego się gdzie podziać byłego mnicha rodzina wprawdzie przygarnia, wciąż ma jednak do niego żal o opuszczenie jej kilkanaście lat wcześniej. Ponadto zdążyła sobie ułożyć życie bez niego, z czym bohaterowi ciężko się pogodzić. Jedynie starsza córka, Ola, okazuje mu zrozumienie i stara się pomóc zrozumieć świat, który bardzo się zmienił przez ostatnie kilkanaście lat. W obsadzie aktorskiej prócz Stuhra pojawił się także jego syn, Maciej, w roli... syna Józefa. W kilku początkowych scenach gra także zespół Myslovitz, współpracujący już z reżyserem podczas tworzenia ścieżki dźwiękowej do filmu "Duże zwierzę".